wtorek, 28 kwietnia 2015

Humektanty i emolienty + siemię lniane jako dobry nawilżacz .

 
Witam :)
Dzisiaj o nawilżeniu włosów.
Dlaczego jest ono takie ważne? Ponieważ nasze włosy bez nawilżenia stają się suche przez co mogą się niszczyć.
 
Substancje nawilżające włosy możemy podzielić na dwie grupy:
- emolienty
- humektanty
 
Emolienty są to substancje zabezpieczające przed utratą wody. Utrudniają one uciekaniu wody z wnętrza włosa poprzez utworzenie delikatnej powłoki ochronnej na jego powierzchni.
Do tej grupy nawilżaczy należą m.in. parafina, nafta, masła roślinne, lanolina, oleje, sylikony a nawet alkohol cetylowy (to ten dobry alkohol tłuszczowy ).
 
Humektanty są to substancje nawilżające, które ściagają wodę do włosa i nawilżają go. Do tej grupy zaliczamy m.in. aloes, glicerynę, mocznik, kwas hialuronowy, miód.
 
Ważne by w codziennej pielęgnacji nie skupiać się tylko na jednej grupie, lecz na obu, dodając również niewielką ilość protein.
 
Moja niedzielna pielęgnacja:
1. Przygotowałam żel lniany (tym razem bardziej wodnisty).
2. Nałożyłam go na suche włosy.
3. Odczekałam około godzinę (z torebką foliową i ręcznikiem na głowie).
4. Po tym czasie umyłam włosy Pantene 2w1 Intensywna regeneracja.
5. Odsączyłam wodę i nałożyłam balsam Syoss Shine Boost. (metoda prasowania)
6. Spłukałam włosy zimną wodą (do ostatniego płukania dodałam trochę żelu lnianego).
 
A o to moje włosy:
 













 
Miłego dnia :)

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Humavit - alternatywa dla zwykłych drożdży.


Opis: Produkt zawiera drożdże piwne oraz ekstrakty ze skrzypu polnego i pokrzywy. Krzem zawarty w skrzypie pomaga w utrzymaniu dobrego stanu skóry, włosów i paznokci. Minerały i pierwiastki śladowe zawarte w pokrzywie wzmacniają paznokcie, włosy i kości.
 
Zalecane spożycie: 2 razy dziennie po 2 tabletki w trakcie lub po posiłku, popijać wodą.
 
Przeciętna zawartość składników wykazujących efekt fizjologicznych w dziennej porcji produktu (4 tabletki):
- Drożdże piwne (Saccharomyces cerevisiae) 1,1 g
- Skrzp polny (ekstrakt) 50 mg
- Pokrzywa (ekstrakt) 30 mg
 
Skład: drożdże piwne (Saccharomyces cerevisiae), skrobia ziemniaczana (środek wiążący), fosforan triwapniowy (stabilizator), ekstrakt skrzypu polnego (7% SiO2), ekstrakt pokrzywy (3% SiO2).
 
 
Tabletki są małe, w smaku znośne, dużo lepsze niż zwykłe drożdże.
 

 
Biorę również Calcium Pantothenicum (zalecane 4 tabletki, lecz ja biorę 2). Piję także pokrzywę.
 
Czego się nie robi dla długich włosów. :D
 
 

Paznokcie #1. + odżywka Miss Sporty 5w1







Odżywka Miss Sporty 5w1



Kompleksowa pielęgnacja:
- Wzmocnienie i odbudowa paznokci
- Wygładzenie
- Nawilżenie
- Połysk i zdrowy wygląd
- Szybszy wzrost
 
Plusy:
- zauważalne wzmocnienie
- wygładzenie
- połysk i zdrowy wygląd
- trochę szybszy wzrost
 
Minusy:
- nie pomogła na rozdwajanie
 
Dostępna w Rossmannie . Kosztuje około 8 zł.

niedziela, 26 kwietnia 2015

Przyciemnianie włosów domowymi sposobami.

KAWA
Rzeczy, których potrzebujesz:
1/2 szklanki odżywki do włosów,
3-4 łyżki kawy rozpuszczalnej
 
1. Wsyp kawę do odżywki i mieszaj do czasu, aż się rozpuści.
2. Połóż na ramionach ciemny ręcznik. Nabierz kawową odżywkę na dłonie i równomiernie rozprowadź na włosach – od nasady, aż po same końce.
3. Zepnij włosy na czubku głowy, żeby niczego nie pobrudzić i pozostaw „farbę” na włosach przez minimum godzinę. Po upływie tego czasu odżywka zacznie zasychać i trudniej będzie ją później spłukać.
4. Opłukuj włosy wodą do czasu, aż będzie czysta. Nie myj ich szamponem. Wysusz jak zwykle.
5. Pierwsze dwa zabiegi najlepiej wykonać dwa dni pod rząd, zwłaszcza, jeśli masz siwe włosy. Żeby efekt utrzymał się, kolejne należy powtarzać raz w tygodniu (zakładając, że myjesz włosy co 2-3 dni).
 
 
 
Zaparz czarną kawę lub herbatę. Poczekaj, aż całkowicie wystygnie. Umyj włosy tak jak zwykle, spłucz i wytrzyj. Stojąc pod prysznicem polej swoje włosy esencją i poczekaj, aż dobrze naciągną kolor. Esencja jest zbyt wodnista i szybko spływa z włosów, dlatego po odczekaniu kilku minut możesz je nią polać ponownie. Dobrym sposobem jest również wlanie esencji do miski i zanurzenie w niej głowy. Po zabiegu umyj włosy i nałóż odżywkę. Czynność powtarzaj raz w miesiącu.
 
 
 
ORZECHY WŁOSKIE
 
Możesz również naturalnie przyciemnić włosy orzechami. Rozłup kilka orzechów włoskich i wrzuć je do wrzącej wody (całość - skorupki, łupki i miąższ) i gotuj przez 15-25 minut. Poproś kogoś, aby polewał ci tym wywarem włosy (ostrożnie, ponieważ orzech bardzo farbuje - najlepiej jest to robić w rękawiczkach). Po około 30 minutach, jak włosy będą już suche, możesz je opłukać.
 
 
SZAŁWIA
 
Pół szklanki suszonej szałwii wrzuć do gotującej się wody. Wyłącz gaz i odstaw na 7-8h. Odcedź napar i polej nim włosy. Pozostaw go na włosach do ich wyschnięcia (możesz w tym czasie zażywać kąpieli). Powtarzaj czynność, aż do uzyskania odpowiedniego koloru. Jeśli chcesz, aby kolor się trzymał, stosuj szałwię na włosy raz w miesiącu.

 
 
OCET I SOS SOJOWY
 
Przyciemnić włosy możesz również octem i sosem sojowym. Pomimo że ocet nie ma przyjemnego zapachu, z łatwością wykona swoje zadanie przyciemnienia włosów. Zmieszaj ze sobą pół szklanki octu z pół szklanki sosu sojowego i polej tym włosy po wcześniejszym ich umyciu (nie nakładaj wcześniej odżywki).
 
 
PŁUKANKA Z CHMIELU I TATARAKU
 
Nie tylko przywróci włosom blask, nada im głęboki kolor ale także sprawi, że będą miękkie i puszyste. W litrze wody przygotuj wywar z chmielu i tataraku, którym spłucz włosy po myciu.
 
 
 
NAPAR Z KORY DĘBU
 
Podobnie jak w przypadku innych naparów należy go wetrzeć w umyte włosy i pozostawić na około 15 minut. Potem dokładnie umyć włosy i nałożyć odżywkę.
 
 
PŁUKANKA Z ŁUPIN CEBULI I SUSZONYCH KWIATÓW NAGIETKA
 
Jeśli chciałaś nadać swoim włosom lekko rudawy odcień, idealnym sposobem będzie płukanka z łupin cebuli lub z suszonych kwiatów nagietka. Obie płukanki należy stosować raz na dwa lub trzy tygodnie. A po zabiegu należy dokładnie umyć włosy, aby pozbyć się nieprzyjemnego zapachu.
 
 
PŁUKANKA ROZMARYNOWA
 
Zaparz kubek herbaty ekspresowej w torebce i dodaj do tego naparu 2 łyżki wysuszonych liści rozmarynu. Po 30 minutach, gdy napar już ostygnie, wylej odcedzony płyn na świeżo umytą głowę. Odczekaj minutę, a następnie wcieraj ten płyn w skórę głowy 2-3 minuty. Na koniec spłucz głowę ciepłą wodą. Dzięki temu zabiegowi ciemne włosy nabiorą głębszego i zdrowego połysku.
 

 
Do przyciemnienia włosów możesz również użyć henny (jest całkowicie naturalna).
 



wtorek, 21 kwietnia 2015

Akcja włosomaniaczek u Anwen!

Biorę udział w akcji u Anwen. Jeśli ktoś z was również chce to do końca tego tygodnia jeszcze można się zgłaszać.

Więcej informacji + zgłoszenia - http://www.anwen.pl/2015/04/akcja-wosomaniaczek-wosy-rosna-jak-na.html

Osobiście piję drożdże od 2 tygodni i jeszcze efektów nie widać. Te uboczne no są niestety - lekki wysyp małych krostek (te bolące raczej nie) i lekkie dolegliwości żołądkowe + brak apetytu, chociaż tu nie jestem pewna czy to od tego.
Myślałam by trochę ograniczyć samo picie a zacząć brać Humavit Z, drożdże ze skrzypem i pokrzywą.
Również dzisiaj zaczynam kurację CP (Calcium Pantothenicum). Tabletki są dostępne w każdej aptece, bez recepty w opakowaniach po 50 szt.
Kto z was już pije drożdże? A może te w tabletkach?
Podzielcie się wrażeniami w komentarzach :D

Włosy po dawce protein :)

Ostatnio zrobiłam sobie dłuższą przerwę od proteinowych masek. Niestety zauważyłam, że włosy ich potrzebują, więc takową zrobiłam :)

maska (składniki):
- 1 żółtko jaja kurzego (swojskie, nie ze sklepu)
- 1 łyżka oleju rzepakowego (zwykły, który mamy w kuchni)
- trochę pokruszonych drożdży (może być też wedle uznania)
- 1 łyżeczka jogurtu
- 1 łyżeczka oleju rycynowego
- 3 krople olejku Marion (migdały, dzika róża)
- odrobina odżywki do włosów



Wszystkie składniki wymieszałam ze sobą (bez podgrzewania!), po czym nałożyłam na lekko zmoczone włosy (bez tego bym chyba pół włosów wyrwała xD). Tradycyjnie torebka foliowa na głowę i ręcznik. Potrzymałam to około godziny.

Już zmywając czułam jakie moje włosy są delikatne, gładkie i w ogóle :D

Potem umyłam włosy szamponem Timotei Pure 2w1 Świeżość i Czystość , po czym nałożyłam balsam Syoss Shine Boost (metodą prasowania - nakładamy tak by były śliskie i przeciągamy kilkanaście razy do wchłonięcia). Końcówki zabezpieczyłam tym samym olejkiem z Marion.

Wspomniane kosmetyki:




Moje włosy: po tym zabiegu są cudowne, nie puszą się, zero elektryzacji, gładkie, miękkie, łatwe do rozczesania, ładnie się błyszczą (na żywo jeszcze lepiej!) same plusy.
Zauważyłam, że moje włosy bardzo się lubią z olejkami z Marion (miałam też wersję z kokosem) i balsam z Syoss po prostu kochają :D







Specjalnie dałam większe, bo inaczej by się rozpikselowały (chociaż i tak trochę są ) :/

Miłego wieczoru :D

piątek, 17 kwietnia 2015

Żylaki - definicja, przyczyny, leczenie i zapobieganie.



Żylaki to anomalie naczyniowe żył polegające na ich nadmiernym poszerzeniu. Gdy mówimy o żylakach, najczęściej mamy na myśli żyły kończyn dolnych (tam zdarzają się one zdecydowanie najczęściej), ale nie jest to ich jedyna lokalizacja. Takie anomalie w naczyniach zdarzają się także często w odbycie, czy przełyku. Rzadziej występują żylaki pęcherza moczowego czy kobiecych narządów rodnych. Żylaki to potoczna nazwa choroby, jaką jest przewlekła niewydolność żylna. Jest to jedna z częstszych chorób układu krwionośnego. Objawia się widocznymi przez powłoki skórne wypukłościami, zgrubieniami i przebarwieniami żył. Żylaki na nogach powstają na skutek upośledzenia drożności naczyń żylnych i wzrostu ciśnienia hydrostatycznego w ich świetle. Podskórne zgrubienia powstają po zakrzepowym zapaleniu żył. Bagatelizowanie choroby prowadzi do zaburzeń w odżywianiu naczyń, czego konsekwencją są często owrzodzenia podudzi.


Co szkodzi żyłom i doprowadza do żylaków:

- Przede wszystkim niewłaściwy styl życia i brak codziennej troski o zdrowie.
- Nadwaga. Im więcej ważysz, tym trudniej utrzymać prawidłowe krążenie i ryzyko zastoju krwi w żyłach wzrasta. Szczególnie niebezpieczna jest otyłość brzuszna, bo nadmiar tłuszczu w tych partiach utrudnia przepływ krwi z kończyn dolnych w kierunku serca.
- Długie stanie i siedzenie. Są wtedy kilkakrotnie bardziej obciążone niż w pozycji leżącej. Jeżeli w pracy musisz stać, to przestępuj z nogi na nogę, drepcz w miejscu i co jakiś czas mocno tup piętą (wymusza to przepływ krwi w kierunku serca), co godzinę wykonaj po kilka przysiadów. Jeżeli pracujesz, siedząc - często zmieniaj pozycje i nie zakładaj nogi na nogę. Nie siadaj też na podwiniętych nogach, bo blokuje to odpływ krwi.
- Niewygodne krzesła. Siedzisko nie może uciskać ud, a stopy wisieć w powietrzu. Jeżeli przez wiele godzin musisz siedzieć przy biurku, postaw pod nim stołeczek i oprzyj na nim wyciągnięte nogi. Ciężar ciała powinien spoczywać na pośladkach, a nie na udach.
- Wysokie obcasy. Kilkakrotnie zwiększają obciążenia żył nóg. Niezdrowe są także płaskie klapki, bo musimy je przytrzymywać palcami. Podobnie buty ze sztywnymi (drewnianymi) podeszwami. Wtedy mięśnie stopy i łydki nie mają szans na normalne rozkurczanie i obkurczanie się, bo do poruszania się wykorzystywane są mięśnie ud (tzw. chód koguci), a nie łydek i stóp. Natomiast w zupełnie płaskich butach ciężar ciała tak obciąża stopę, że utrudnione jest krążenie krwi.
- Obcisłe ubrania. Zrezygnuj z noszenia obcisłej bielizny i spodni. Nie zakładaj samonośnych pończoch czy skarpet z mocnymi ściągaczami.
- Wysokie temperatury. Ciepło powoduje rozszerzenie żył. Nie chodź więc do sauny, nie bierz gorących kąpieli, nie przesadzaj z opalaniem, a zimą zmieniaj w pracy kozaki na półbuty.
- Zaburzenia hormonalne. Hormony mają duży wpływ na gospodarkę wodno-elektrolitową, a przez to na stan żył. Źle dobrana terapia może spowodować nieodwracalne zmiany w układzie żylnym. Estrogeny zawarte w tabletkach antykoncepcyjnych lub stosowane w HTZ sprzyjają rozwojowi żylaków. Idź zatem do ginekologa - może zaproponuje np. minipigułkę Cerazette, antykoncepcję bez estrogenów lub inną formę HTZ.
- Stany zapalne. Zwłaszcza te, które toczą się w okolicach miednicy i układzie kostno-stawowym. Najniebezpieczniejsze są przewlekłe zapalenia stawów kolanowych. Wtedy w tzw. dole podkolanowym mogą powstać torbiele, które mocno uciskają żyły i utrudniają swobodne odpływanie krwi.
- Zaparcia. Ich przyczyną jest najczęściej dieta ubogoresztkowa i siedzący tryb życia. Uciążliwe zaparcia przeciążają żyły i utrudniają odpływanie krwi w kierunku serca.
- Częste ciąże. Co trzecia kobieta w pierwszej ciąży i co druga w kolejnej ma żylaki. Powstają, gdy źle funkcjonuje zastawka w pachwinie. Jej niedomykalność powoduje cofanie się krwi i poszerzenie żyły udowej. Dzieje się tak, bo ciśnienie w brzuchu ciężarnej jest podwyższone. Poza tym u przyszłych mam wzrasta objętość krwi (średnio o 2 l) i układ żylny musi ją jakoś pomieścić. Jeśli kobieta nie spaceruje, nie ćwiczy, to funduje sobie żylaki. 

Nie każdy sport to zdrowie:

- nie jest wskazana jazda na nartach i konna, wioślarstwo, tenis.
- Niebezpieczne dla żył mogą się okazać wspinaczki górskie, zwłaszcza z ciężkim plecakiem.
- Niewskazane jest też znaczne obciążanie nóg na siłowni. Intensywnie pracujące żyły rozciągają się i z czasem nie wracają do pierwotnych kształtów.
- Niewskazany jest też jogging, bo skazuje układ kostno-stawowy i układ naczyniowy na silne i stałe przeciążenia.
Co dobrze robi żyłom:

- Nie chcą być przeciążane ponad miarę. Potrzebują relaksu, ale również gimnastyki.
- Odpoczynek
- Staraj się choć kilka razy w ciągu dnia spędzić kilka minut w tzw. pozycji amerykańskiej, czyli z nogami ułożonymi powyżej serca. Idąc spać, pod pięty włóż twardy jesiek lub wałek. Można też pochylić nieco łóżko, podkładając drewniane klocki, tak by głowa znajdowała się niżej niż nogi.
- Wygodne buty. Najkorzystniejszy dla żył jest but z szerokim noskiem (palce mogą się swobodnie poruszać) i na 2-5-centymetrowym obcasie. Jeżeli masz płaskostopie poprzeczne lub podłużne, dopasuj do zakrytego buta odpowiednie wkładki i noś je regularnie.
- Profilowane sandały, klapki. Chodź w nich po mieszkaniu i ogrodzie. Podeszwa powinna mieć fizjologiczny kształt, by stopa układała się na niej jak w formie. Gdy jest elastyczna, mięśnie stóp i łydek pracują bez zarzutu. Dobre są też sandałki czy klapki, które na wewnętrznej podeszwie mają tzw. jeżyka.
- Chodzenie boso . Rób to, gdy tylko masz okazję. W domu po dywaniku gumowym z wyrostkami (tzw. jeżyk lub fakir), poza domem po trawie lub mokrym piachu. To doskonały masaż, który poprawia krążenie i ułatwia odpływanie krwi do serca.
- Odpowiednie rajstopy. Jeśli ktoś miał żylaki, może je mieć po raz kolejny w innym miejscu. Skuteczną metodą zapobiegania im jest noszenie w ciągu dnia specjalnych podkolanówek, rajstop, pończoch (np. z przeciwżylakowej kolekcji Veera), które uciskając nogę w odpowiednich miejscach, nie dopuszczają, by krew wracała i zalegała w żyłach. Natomiast osoby, które cierpią na ciężkość nóg, a nie mają jeszcze kłopotów z żyłami, powinny kupować specjalne wyroby pończosznicze oznaczone rysunkiem spirali wokół łydki.
Rajstop leczniczych, przeciwżylakowych nie kupuj na oko. Poproś o ich dobranie lekarza zajmującego się żylakami. On zmierzy wypoczętą nogę w wielu miejscach i na tej podstawie ustali rozmiar i określi siłę ucisku. Kupując zwykłe skarpetki czy podkolanówki, pamiętaj, żeby ściągacz był luźny (nie pozostawiał na ciele śladów).
- Gimnastyka. Ruch poprawia krążenie i wzmacnia mięśnie. Wskazany jest tzw. rowerek i poprzeczne nożyce na leżąco. Ćwicz co najmniej 10 minut dziennie. Wsiadaj na rower, pływaj, spaceruj nie rzadziej niż trzy razy w tygodniu przez godzinę. Jeżeli tylko masz okazję, maszeruj w terenie (ale bez ciężkiego plecaka). Polecamy też jazdę na rowerze, która poprawia krążenie żylne i reguluje pracę przepony, dzięki czemu krew bez przeszkód odpływa z nóg do serca. Najlepszym sportem jest pływanie, bo łączy trening mięśni z hydroterapią, co usprawnia przepływ krwi w żyłach. Doskonale działa taniec i biegi na nartach. Wszystkie zajęcia wykonuj w umiarkowanym tempie, by nie powodować za dużych przeciążeń.
- Niskokaloryczna dieta. Po pierwsze zrezygnuj z ciast i słodyczy oraz tłustych mięs. Jedz za to produkty bogate w błonnik, czyli świeże warzywa i owoce (jabłka, winogrona), pełnoziarniste pieczywo. Do menu włącz otręby (co najmniej łyżeczkę dziennie) oraz czosnek. Jedz paprykę, morele, wiśnie, w których są witaminy C i B6 uszczelniające ściany żył. Pij 2 l dziennie niegazowanej wody mineralnej.
Naukowcy wysunęli tezę, że bioflawonoidy znajdujące się w białej części cytrusów, w czarnych porzeczkach, ciemnych winogronach, aronii i morelach zapobiegają żylakom i wspomagają ich leczenie. Chociaż  badania trwają, jedz te owoce, bo są zasobne w błonnik i zapobiegają zaparciom.
- Letnie kąpiele. Funduj stopom i łydkom kąpiele z naparu kwiatów kasztanowca, arniki, nagietka lub skrzypu polnego (20 g ziela na 1 l wody). Sprawdza się kąpiel w naparze z liści żywokostu. Zioła zalej 5 l wody i zostaw pod przykryciem na cały dzień. Potem napar przecedź i wlej do wanny.
Na obrzęki pomoże kąpiel ze 100 g liści rozmarynu. Zalej je 1 l wrzątku i ogrzewaj pod przykryciem 30 minut. Napar przecedź i wlej do wanny. Uwaga: lecznicza kąpiel trwa 15-20 minut.
- Hartowanie. Rano i wieczorem weź prysznic: zacznij od ciepłej (nie gorącej) wody, potem zmień na zimną (nie lodowatą). Zakończ ciepłą. Ciepły natrysk ma trwać 2-3 razy dłużej niż chłodny.
- Masaże. Masuj nogi przed snem i rano po obudzeniu, dłonią lub miękką gąbką, od palców do pachwin. Wieczorem wykonaj masaż, używając żelu lub maści, np. Arcalenu, Liotonu 1000, Venorutonu, Aescinu, Aesculanu.

 
Kompresoterapia :

To najogólniej mówiąc stosowanie ucisku na kończyny. Ucisk może być stosowany za pomocą:
 
A/ rajstop  przeciwżylakowych ( a także pończoch, podkolanówek) Uciskowe pończochy przeciwżylakowe to specjalnie zaprojektowany typ pończoch, które równomiernie uciskają nogi, aby poprawić krążenie. Pomagają złagodzić ból i zmniejszyć obrzęk nóg, ale nie leczą samych żylaków.  Rajstopy, co oczywiste, nie leczą żylaków,  zmniejszają  jednak uciążliwości z nimi związane. Wywierają  stopniowany ucisk  zmniejszający  się od dołu (kostka) do góry (udo). Spełniają swoją funkcję, o ile pacjent nakłada je „na leżąco”. Dzięki takiemu naciąganiu mniej krwi gromadzi się w żyłach, rajstopy naciągane „na stojąco” nie pełnią już tak dobrze swojej funkcji.
Rajstopy muszą być indywidualnie dobrane dla każdego pacjenta! Powinno się je nosić nie dłużej niż 4 miesiące.
 
B/ bandaży elastycznych
Leki , maści, kremy na żylaki
Nie ma pigułki „przeciwko” żylakom, podobnie jak maść czy krem nie spowoduje, ze żylaki znikną. Oczywiście w aptekach znajdziemy mnóstwo medykamentów „przeciwko żylakom” , ale oznacza to tylko, ze dzięki ich stosowaniu zmniejszymy np.: obrzęki, ból – natomiast nie zlikwidujemy przyczyny powstania dolegliwości. Co więcej, bardzo często to nie stosowane środki nam pomagają, ale robiony przy okazji nakładania masaż, który daje uczucie odprężenia w nogach. A zatem sprawa jest dyskusyjna- jedni chwalą, inni twierdzą, że to oszukiwanie samych siebie. Leki mają za zadanie wzmacniać  zastawki i ścianę naczynia krwionośnego. Zioła, które pomagają w obrzękach to :rumianek, nagietek, kasztanowiec.
Leczenie żylaków generalnie można przeprowadzać w sposób operacyjny , jak i bezinwazyjny .
 
•    Nieoperacyjne metody leczenia żylaków
Najbardziej popularną obecnie metodą nieoperacyjnego leczenia żylaków jest skleroterapia – (tzw. leczenie obliteracyjne  ) Metoda ta polega na likwidacji żylaków poprzez śródnaczyniowe wstrzyknięcia chemicznych środków obkurczających (sklerytujących), co ma wywoływać jego zarośnięcie , bliznowacenie  i zamykanie (zaklejenie).  Coraz częściej stosuje się również skleroterapię piankową, polegającą na wstrzyknięciu leku w postaci specjalnej pianki.
•    Operacyjne metody leczenia żylaków
Duże, rozległe  żylaki niestety trzeba usuwać chirurgicznie. Większość chirurgów używa techniki zwanej stripping, co polega na zawiązaniu a następnie usunięciu chorej żyły.
Jest wiele metod przeprowadzenia operacji. Należy do nich na przykład   operacja żylaków z zastosowaniem sondy kriochirurgicznej.  Sonda daje możliwość dokładniejszego usunięcia żylaków bez otaczających tkanek, operacja trwa krócej i wymaga mniejszej liczby cięć skóry.
 
Współcześnie  opracowano na świecie kilka nowych sposobów leczenia żylaków, takich jak:
  • flebektomia , która polega na usuwaniu żylaków  za pomocą urządzenia ssącego, przy wykorzystaniu transiluminacji
  • wewnątrzżylne leczenie laserowe , odbywające się poprzez zasklepianie żylaka za pomocą lasera
  • termoablacja , polegająca na koagulacja żylaka za pomocą prądów wysokiej częstotliwości.
W zapobieganiu i leczeniu żylaków pomogą leki wzmacniające naczynia krwionośne i przeciwzapalne:
  • preparaty z wyciągu kasztanowca, miłorzębu japońskiego, arniki, ruty i niektórych cytrusów. Doustne (ich stosowanie omów z lekarzem): Detralex, Rutoven, Venoruton, Venotrex, Venescin, Venastat.
  • ulgę obolałym nogom przynosi smarowanie ich kremami i żelami. To np. Venitan, Aescin, Hirudoid, Haematoven, Venoruton, Emo-żel.

Źródła: http://zylaki-leczenie.pl/leczenie-zylakow-i-usuwanie-zylakow.html#more-15  , http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-krwionosny/zylaki-co-szkodzi-zylom-a-co-im-sprzyja_34436.html 

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Oleje a porowatość włosów - jakie najlepsze?


Przede wszystkim nasze włosy mogą mieć różną porowatość na poszczególnych partiach tzn.  możemy mieć suche, zniszczone końcówki, normalne włosy na długości i przetłuszczającą się skórę głowy - zatem powinnyśmy albo używać trzech olejów, albo jednego z taką zawartością kwasów tłuszczowych, by zadowolić wszystkie partie włosów. Dobrym rozwiązaniem jest także stosowanie mieszanek olejowych, ale jest jeden minus - nie będziemy wiedziały jaki olej dokładnie nam służy.


Włosy niskoporowate: (Łatwe do obciążenia zbyt intensywną pielęgnacją)
- olej babassu
- masło kakowe
- olej kokosowy
- olej palmowy
- olej z pestek granatu
- masło shea
- olej arganowy
- lniany

- rycynowy
- słonecznikowy 
- masło mango
- masło cupuacu.

Poddawane męczącym zabiegom mogą zmienić porowatość na wyższą!
Włosy średnioporowate: (normalne)
- olej arganowy
- olej awokado (zmierzające do wysokiej)
- olej jojoba (gdy zmierza do niskiej)
- olej z baobabu
- olej z nasion papai  (zmierzające do wysokiej)

- oliwa z oliwek
- olej z orzechów laskowych  (zmierzające do wysokiej)
- olej z orzechów makadamia  (zmierzające do wysokiej)
- olej słonecznikowy (gdy zmierza do niskiej)
- olej z kiełków pszenicy (gdy zmierza do niskiej)
- olej z pestek śliwki  (zmierzające do wysokiej)
- olej sezamowy

- rycynowy (gdy zmierza do niskiej)
- lniany (gdy zmierza do niskiej)
- z pestek dyni (gdy zmierza do niskiej)
- abisyński
- z nasion meadownfoa
- z miodli indyjskiej
- moringa
- olej z  orzechów brazylijskich   (zmierzające do wysokiej)
- rzepakowy
- ryżowy  (zmierzające do wysokiej)
- ze słodkich migdałów  (zmierzające do wysokiej)
- z pestek brzoskwini  (zmierzające do wysokiej)
- z pestek moreli  (zmierzające do wysokiej)

Włosy średnioporowate są bardziej narażone na uszkodzenia. Unikajmy agresywnych stylizatorów i zabezpieczajmy je przed innymi uszkodzeniami mechanicznymi!

Włosy wysokoporowate: (Najbardziej puszące się i niesforne)
oliwa z oliwek
- olej lniany
- olej makadamia
- olej ze słodkich migdałów
- olej z jeżyny
- olej z kiełków pszenicy
- olej konopny
- olej z nasion bawełny
- olej z nasion jabłka
- olej z pachnotki
- olej z wiesiołka
- olej z żurawiny
- z orzechów laskowych
- z pestek winogron
- z pestek moreli
- z  pestek śliwki
- z pestek brzoskwini
- z orzechów arachidowych
- z pestek wiśni
- avocado
- z orzechów włoskich
- słonecznikow
-  z krokosza barwierskiego
- z pestek dyni
- acai
- z amarantusa
- baobabu
- z czarnuszki siewnej
- kukurydziany
- z  lnianki siewnej
- komosy
- makowy
- z nasion czarnej maliny
- z  nasion czarnej porzeczki
- z nasion czerwonej maliny
- z nasion truskawki
- z  nasion ogórecznika lekarskiego
- z pestek arbuza
- z zielonej kawy
- sojowy
- rycynowy

Uwielbiają bogatą pielęgnację, a oleje to ich przewodnicy życiowi. Wygładzają i poskramiają puch.
Zazwyczaj lubią porządne dawki protein i niezbyt długie trzymanie oleju podczas olejowania.

Podczas pielęgnacji włosów wysokoporowatych musimy stawiać w szczególności na ich zabezpieczanie. Dokarmiajmy co jakiś czas proteinami i nie zapominajmy o częstym olejowaniu. Jeśli się kręcą, nie męczmy ich rozczesywaniem na sucho, ponieważ osiągniemy jeszcze większy puch na głowie.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka