Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska do włosów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 września 2018

NIVEA, HAIRMILK - NATURAL SHINE

hairmilk



***SZAMPON***


Od producenta:

Matowe, zmęczone włosy cierpią na brak nawilżenia, są szorstkie w dotyku i nie układają się. W efekcie pozbawione są blasku i naturalnych refleksów. NIVEA® Hairmilk – NATURAL SHINE – Odżywka pielęgnująca intensywnie nawilża matowe, zmęczone włosy, aby odzyskały zdrowy wygląd i wyzwoliły swój naturalny blask. 

Formuła z proteinami mleka i jedwabiu naturalnego pochodzenia: 

  • regeneruje włosy od wewnątrz, by były nawilżone i zdrowo wyglądały; 
  • wygładza włosy, aby równo się układały. 

EFEKT: Zdrowe, jedwabiste włosy, które łatwo się rozczesują i naturalnie się układają wyzwalając pełnię blasku.
  • Zawiera formułę z proteinami mleka i jedwabiu naturalnego pochodzenia
  • Intensywnie nawilża włosy, aby odzyskały zdrowy wygląd i wyzwoliły swój naturalny blask
  • Regeneruje włosy od wewnątrz, by były nawilżone i zdrowo wyglądały
  • Wygładza włosy, aby równo się układały
  • Do matowych, zmęczonych włosów

Opinia o szamponie: 
  • Posiada mleczną, kremową konsystencję, 
  • Bardzo dobrze się pieni. 
  • Dobrze myje. 
  • Niestety moje obawy co do podobieństwa efektu, jak przy innych szamponach kremowych Nivea się spełniły - włosy są krócej świeże. Zazwyczaj myję je co 3 dni a w przypadku tego szamponu włosy na 2 dzień wieczorem zaczynają być już takie jak zazwyczaj po 3 dniach.
  • Faktycznie wyzwala blask włosów. 
  • Włosy są gładsze i wizualnie ładniejsze, nawilżone. 
  • Wydajny.
  • Ma ładny zapach.

***ODŻYWKA***

Od producenta:
Matowe, zmęczone włosy cierpią na brak nawilżenia, są szorstkie w dotyku i nie układają się. W efekcie pozbawione są blasku i naturalnych refleksów. NIVEA® Hairmilk - NATURAL SHINE – Odżywka pielęgnująca intensywnie nawilża matowe, zmęczone włosy, aby odzyskały zdrowy wygląd i wyzwoliły swój naturalny blask. 

Formuła z proteinami mleka i jedwabiu naturalnego pochodzenia: 

  • regeneruje włosy od wewnątrz, by były nawilżone i zdrowo wyglądały; 
  • wygładza włosy, aby równo się układały. 
EFEKT: zdrowe, jedwabiste włosy, które łatwo się rozczesują i naturalnie się układają wyzwalając pełnię blasku.
  • Zawiera formułę z proteinami mleka i jedwabiu naturalnego pochodzenia
  • Intensywnie nawilża włosy, aby odzyskały zdrowy wygląd i wyzwoliły swój naturalny blask
  • Regeneruje włosy od wewnątrz, by były nawilżone i zdrowo wyglądały
  • Wygładza włosy, aby równo się układały
  • Do matowych, zmęczonych włosów
Opinia o odżywce:
  • Ładny zapach. 
  • Konsystencja mleczna, kremowa. 
  • Według mnie może być lekki problem z wydajnością.
  • Dobrze nawilża.
  • Zaraz po spłukaniu włosy są niesamowicie gładkie.
  • Nadaje bardzo ładny blask włosom. 
  • Włosy stają się miękkie i gładkie. 
  • Dociąża suche i niesforne kosmyki. 
Według mnie ten duet jest bardzo dobry, ale nie idealny - głownie za sprawą skróconej świeżości włosów po użyciu. 
Ogólnie seria ta przywróciła moją wiarę w produkty do włosów od Nivea. Do tej pory miałam złe doświadczenia, ale teraz jestem zadowolona. 

Polecam!

poniedziałek, 16 lipca 2018

Kallos Blueberry

maska do włosów


Od producenta:
Kallos Rewitalizująca maska Czarna Jagoda do suchych, zniszczonych i poddanych obróbce chemicznej włosów z ekstraktem z Czarnej Jagody i olejem Avokado.
Dzięki zawartości wysokiej koncentracji Antyoksydantów, składników mineralnych i witamin, natychmiast rewitalizuje suche, zniszczone i poddane obróbce chemicznej włosy. Aktywny składnik czystego oleju Avokado dogłębnie odżywia włókna włosów oraz skórę głowy. Poprzez zastosowanie włosy staną się zdrowe, elastyczne i promiennie lśniące. 

W składzie: 
  • Cetearyl Alcohol [jako 2] (Mieszanina alkoholu cetylowego i stearylowego) - ma działanie zmiękczające i wygładzające włosy.
  • Olej z awokado [jako 4] - właściwości.
  • Ekstrakt z soku z borówki czarnej [jako 6] - zawiera pektyny, Wit.: A, B, C, PP i sole mineralne. Nawilża, odżywia i wygładza.
  • Cyclopentasiloxane [jako 8] - silikon lotny.
  • Dimethiconol [jako 9] - silikon. Chroni przed złymi czynnikami atmosferycznymi. Wygładza i nadaje połysk.
  • Niacyna (wit. B3) [jako 11] - odżywia włosy.
  • Calcium pantothenate [jako 12] - wit.B3/niacyna/wit.PP/kwas nikotynowy, m.in. neutralizuje promieniowanie UV.
  • Pochodna wit. C [jako 13]
  • Wit. E [jako 14] - nawilża oraz zapobiega utlenianiu się cennych olei w produkcie.
  • Wit. B6 [jako 15] - chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV.
Moja opinia;
  • Maska ma gęstą, budyniową konsystencję o barwie mlecznej. 
  • Zapach chemiczny, prawdopodobnie miała być to jagoda.
  • Działa genialnie! 
  • Pięknie wygładza włosy.
  • Nadaje im blasku.
  • Podkreśla skręt.
  • Włosy są sypkie i nawilżone. 
Jest to moja ulubiona maska Kallosa, która działa cudownie solo, jak i w połączeniu z półproduktami. 

A Wy macie swojego kallosowego ulubieńca?


niedziela, 20 maja 2018

BIOVAX Opuntia Oil & Mango maska intensywnie regenerująca.



Od producenta:
Kompleks naturalnych substancji lipidowych LipidFX odbudowuje zniszczoną powierzchnię włosa.

Opuntia Oil jest źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-6 i Omega-9, które tworzą ochronną warstwę na włosach. Drogocenny olej sprawia, że włosy stają się idealnie gładkie i lśniące bez efektu obciążenia.

Masło Mango spektakularnie wygładza włosy i zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Dyscyplinuje włosy, ułatwiając ich układanie.

Ceramidy są naturalnym cementem łączącym łuski włosa. Odbudowują suche, zniszczone włosy dzięki czemu stają się sprężyste, elastyczne i dobrze nawilżone. 

Efekt lipidowej odbudowy: 

  • Widocznie wygładzona i uszczelniona powierzchnia włosów.
  • Włosy lśniące, miękkie i intensywnie nawilżone.
  • Odbudowana struktura włosów, odporna na uszkodzenia.
  • Włosy głęboko zregenerowane i zdyscyplinowane. 
Moja opinia: 
Od pierwszego momentu zakochałam się w zapachu tej maski. Jest taki piękny owocowy. Nawet mojemu chłopakowi się spodobał. Konsystencja średnio gęsta. Pojemność saszetki przy cienkich lub krótszych włosach spokojnie starczy na 2 razy. Na moich średnio grubych i długich dało się nałożyć z całej naprawdę grubą warstwę. 
Maseczkę trzymałam na włosach po umyciu wedle zalecenia producenta, czyli 15 min. Po spłukaniu włosy wydawały się gładkie. Niestety po wyschnięciu nie było tak kolorowo. Ostatnio mam trochę spuszczane i lekko matowe włosy - wina wody w bloku i klimy w pracy. Włosy co prawda były miękkie a zapach lekko się utrzymywał. ale blask był za mały, o dociążeniu nie wspomnę. Oceniam maskę na 3,8/5. 

Używałyście? Jakie wrażenia? 

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Kallos Keratin


Zawiera:

Hydrolizowane Proteiny Mleczne (jako 6 w składzie):
  • nawilżają
  • wypełniają uszkodzenia włosów
  • zapobiegają elektryzowaniu 
  • mają działanie ochronne 
Hydrolizowana Keratyna (jako 7):
  • regeneruje włosy 
  • poprawia wygląd i kondycję włosów 
  • poprawia wytrzymałość mechaniczną, sztywność, podatność na skręcanie i układanie 
  • uzupełnia niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa
  • zwiększa objętość i grubość włosów 
  • przywraca połysk i zdrowy wygląd
  • nawilża 
  • zapewnia włosom sprężystość, elastyczność i miękkość 
  • zmniejsza rozdwajanie się końcówek 
Działanie:
  • zdecydowanie zwiększa objętość włosów
  • włosy stają się bardziej sztywne 
  • nie zauważyłam, by były bardziej miękkie 
  • trudniej się rozczesują 
  • włosy mają większy połysk, ale nie jest to efekt wow 
  • włosy elektryzują się w dużo mniejszym stopniu
  • włosy bardziej się kręcą i łatwiej je ułożyć
Ogólnie jestem zadowolona. Lubię tą maskę. Trudno nią przeproteinować włosy. Na pewno będę do niej wracać, gdyż świetnie nadaje się jako baza to uzupełnienia olejami i innymi dodatkami, z którymi dobrze współgra. 

A dla Was jaka maska Kallos jest hitem? Co polecicie? 

+ co sądzicie o masce Aloe i Biotin? Mam na nie chęć, ale nie wiem czy warto.

środa, 30 listopada 2016

Ziaja, KURACJA OLEJKAMI arganowym i tsubaki - szampon i maska

SZAMPON WYGŁADZAJĄCY


Szampon wygładzający jest przeznaczony do włosów suchych i zniszczonych oraz po zabiegach fryzjerskich. 

Zawiera SLS, Sodium Arganamphoacetate - arganowy składnik myjący, sylikony i olej tsubaki.

  • dobrze myje
  • ma zapach męskich perfum 
  • dobrze wygładza
  • nie wysusza 

SKONCENTROWANA MASKA WYGŁADZAJĄCA 


Zawiera olej arganowy i tsubaki.
  • dobrze wygładza
  • pozostawia włosy nawilżone
  • daje bardzo ładny połysk 
  • zapobiega puszeniu
  • niestety włosy szybciej się po niej przetłuszczają :/

Produkty moim zdaniem są świetne. Tylko chyba obecność olei skraca świeżość włosów niestety :/
Zdecydowanie polecam. 

Dziękuję portalowi Only You za możliwość przetestowania produktów :)


poniedziałek, 11 lipca 2016

Dzień dla włosów [18]: Kallos Keratin.

Tym razem w roli głównej wystąpił Kallos Keratin. 

Użyłam: 

  • Kallos Keratin przed myciem na całe włosy i skalp 
  • Szampon Ultra Doux Sekrety Prowansji: Lawenda i Róża z regionu Grasse 
  • w trakcie mycia: peeling żel lniany + cukier 
  • po myciu: Kallos Blueberry 
  • do ostatniego płukania: ocet i trochę żelu lnianego 
Efekty: 
  • dobrze nawilżone włosy 
  • mniej przetłuszczający i dłużej świeży skalp 
  • dobrze odżywione 
  • sypkie
  • gładkie 
  • błyszczące
  • dobrze się rozczesywały 
  • brak puchu 
  • miękkie 


Pozdrawiam :)

środa, 22 czerwca 2016

Kallos Algae


Opis producenta: 
Nawilżająca Maska do Włosów Kallos Algae z ekstraktem Algi i oleju oliwkowego.
Aktywne składniki ekstraktu algi przedostają się do wnętrza włókien włosów, dogłębnie nawilżają, odżywiają i odbudowują uszkodzone, nieżywotne włosy. Zawartość oleju oliwkowego sprawia, że włosy stają się bardziej jedwabiste i pełne wspaniałego połysku. 

Opakowanie: 
Jest to starsza wersja w zielonym pudełeczku w kształcie słoiczka. Nakrętka jest biała i gdy ma się mokre ręce to za nic nie idzie jej odkręcić . W ogóle nakrętka jest bardzo nietrafiona, bo źle trzyma i łatwo o odkrycie w transporcie itp. 

Konsystencja/kolor/wydajność/zapach:
Konsystencja jest dość gęsta, nie przelewa się. 
Kolor mleczny.
Produkt jest bardzo wydajny, aż za bardzo. 
Zapach jest drażniąćy, ni to oliwki, ni to algi. 

Cena: 
od 10 do 15 zł

Moja opinia: 
3 razy nie! Nie polubiłam się z tą maską. Za pierwszym razem było ok, ale z każdym kolejnym tylko gorzej. Niedość, że włosy stawały się po niej niesamowicie szorstkie, to jeszcze kończyłam z sianem na głowie. nie ważne czy suszyłam włosy, czy nie, czy nakładałam przed lub po myciu - zawsze było to samo, szopa na głowie. Zdecydowanie nie polecam!

Pozdrawiam :)

niedziela, 9 sierpnia 2015

Dzień dla włosów [6]: maska proteinowo-humektantowo-emolientowa.

Przez ostatnie upały moje włosy są w złej kondycji, puszą się, są przesuszone i niesforne. Wpadłam więc na pomysł maski, która zawiera trzy najważniejsze składniki dla włosów: proteiny, które są ich budulcem i pomagają w walce z ich zniszczeniami, humektanty, które je nawilżają poprzez absorbowanie wody z zewnątrz i emolienty, które chronią i zapobiegają przed utratą wody.

Skład:

  • 1 łyżka stołowa oleju z orzechów włoskich 
  • 1 łyżka stołowa żelu z siemienia lnianego 
  • pół łyżeczki śmietany 18%
  • 1 łyżeczka serka naturalnego 
  • kilka kropel oleju arganowego (ok. 2 ml)
  • 2 krople olejku z Marion jojoba, słonecznik
  • 2 krople olejku z Marion macadamia, ylang ylang 
  • 1 żółtko jaja 
Wszystko razem wymieszałam. Dzięki żółtku składniki ładnie się ze sobą połączyły. Można użyć innych olejków, na przykład kokosowego lub innego odpowiedniego dla naszej porowatości włosów. 

Przyznam, że olej z orzechów włoskich pachnie okropnie. Ale czego się nie robi dla włosów.  :D 

Przed nałożeniem zwilżyłam włosy. Po około 1h spłukałam i umyłam włosy szamponem 2w1 Pantene Intensywna Regeneracja i nałożyłam balsam Syoss Glossing. Do ostatniego płukania dodałam soku z cytryny. Jak zwykle zabezpieczyłam końce mieszanką jedwabiu i olejku z Marion.

Efekty: 
Włosy wyglądają dużo lepiej. Są nawilżone, przede wszystkim końce, które były najbardziej suche. Zazwyczaj po proteinach są sztywne, ale nie tym razem. Są odżywione. Niestety problem lekkiego puchu nie minął. :( nienawidzę tych upałów. 



wtorek, 21 kwietnia 2015

Włosy po dawce protein :)

Ostatnio zrobiłam sobie dłuższą przerwę od proteinowych masek. Niestety zauważyłam, że włosy ich potrzebują, więc takową zrobiłam :)

maska (składniki):
- 1 żółtko jaja kurzego (swojskie, nie ze sklepu)
- 1 łyżka oleju rzepakowego (zwykły, który mamy w kuchni)
- trochę pokruszonych drożdży (może być też wedle uznania)
- 1 łyżeczka jogurtu
- 1 łyżeczka oleju rycynowego
- 3 krople olejku Marion (migdały, dzika róża)
- odrobina odżywki do włosów



Wszystkie składniki wymieszałam ze sobą (bez podgrzewania!), po czym nałożyłam na lekko zmoczone włosy (bez tego bym chyba pół włosów wyrwała xD). Tradycyjnie torebka foliowa na głowę i ręcznik. Potrzymałam to około godziny.

Już zmywając czułam jakie moje włosy są delikatne, gładkie i w ogóle :D

Potem umyłam włosy szamponem Timotei Pure 2w1 Świeżość i Czystość , po czym nałożyłam balsam Syoss Shine Boost (metodą prasowania - nakładamy tak by były śliskie i przeciągamy kilkanaście razy do wchłonięcia). Końcówki zabezpieczyłam tym samym olejkiem z Marion.

Wspomniane kosmetyki:




Moje włosy: po tym zabiegu są cudowne, nie puszą się, zero elektryzacji, gładkie, miękkie, łatwe do rozczesania, ładnie się błyszczą (na żywo jeszcze lepiej!) same plusy.
Zauważyłam, że moje włosy bardzo się lubią z olejkami z Marion (miałam też wersję z kokosem) i balsam z Syoss po prostu kochają :D







Specjalnie dałam większe, bo inaczej by się rozpikselowały (chociaż i tak trochę są ) :/

Miłego wieczoru :D
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka