niedziela, 9 lipca 2017

Jak zregenerować skórę i włosy po opalaniu?

Witam :) 

W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć kwestię regeneracji po opalaniu. 
Skoro wiemy już, że kremy z filtrem trzeba koniecznie stosować to pomyślmy co, gdy jednak nakładamy najwyższy filtr a on nie działa jak należy i zostajemy "spaleni" lub gdy w biegu zapomnimy go nałożyć. 
Doskonale znam to z własnego doświadczenia. Moja skóra na ramionach i plecach oraz innych zazwyczaj zasłoniętych częściach ciała jest bardzo wrażliwa i nawet największy dostępny u nas filtr jej nie chroni jak należy. W konsekwencji wychodzi taki mały, piekący buraczek.
Wtedy z pomocą przybywają kremy po opalaniu z panthenolem lub inne naturalne sposoby. 

Jakie produkty po opalaniu?
Osobiście polecam te z Ziaji i Sun Ozon.


Ziaja, Sopot Sun - żel po opalaniu. Żel jest typowo łagodzący. Ma delikatny zapach i na pewno nawilży skórę, która po opalaniu staje się przesuszona. Poparzenia szybciej się goją. 
Istnieje jeszcze mleczko, które dodatkowo utrwala opaleniznę i powinno równie dobrze się sprawdzić.


Sun Ozon - balsam po opalaniu. Jest wydajny i też nawilża, chociaż trochę gorzej niż wyżej wspomniany kolega. 


Żel aloesowy - kompletny must have po opalaniu! Co lepiej nawilży niż nasz kochany aloes? Żel aloesowy świetnie nawilża i łagodzi poparzenia. Sposób naturalny, więc idealny dla wrażliwców. 

Po opalaniu polecam również wszelkiego rodzaju kremy i pianki z panthenolem. Sprawdzą się również te po zwykłych poparzeniach. 

Również oleje nawilżą i zabezpieczą skórę poparzoną słońcem. 

Co na włosy przesuszone słońcem? 
Zdecydowanie tu polecam olejowanie włosów. Obojętnie jaki olej wybierzecie, ważne by Wam odpowiadał. Olej powinien być nałożony na minimum godzinę, lecz dla lepszego efektu warto posiedzieć z nim dużo dłużej, zwłaszcza, gdy nasze włosy są w opłakanym stanie. 
Ważne jest również ich nawilżenie, czyli lecimy w humektanty. Warto wybierać odżywki z substancjami nawilżającymi, zwłaszcza aloesem. 
A na przyszłość zadbać o proteiny - podstawę naszych włosów. Proteiny uzupełnią braki oraz wzmocnią, co zapobiegnie kolejnym przykrym niespodziankom. 

Jak dbać o skórę poparzoną słońcem?
  • nawilżać
  • unikać ekspozycji na słońce
  • gdy już musimy wyjść zakrywać poparzone miejsca 
  • nie drapać, gdy zacznie swędzieć 
  • nie zrywać łuszczącej się skóry
  • unikać substancji wysuszających - alkoholu i silnych środków myjących
Życzę wszystkim bezpiecznego opalania i jak najmniej poparzeń słonecznych! 

Zapraszam również na wyzwanie: 



10 komentarzy :

  1. Dziękuję za ten post! Bardzo mi się przyda bo niedawno zdarzyło mi się przysnąć na słońcu i teraz mam po prostu dramat. Najgorzej nogi, nawet noszenie spodni boli. Spróbuję się czymś poratować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię Ziai, ale kiedyś było inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobre rady. Mój numer jeden to oczywiście żel aloesowy, ale ze skin79 :)
    Ogólnie unikam słońca ale nie zawsze jest to możliwe

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten żel aloesowy to taki produkt pomocny na wszystko chyba :P

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę w końcu sprawić sobie żel aloesowy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam żel aloesowy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://ehyrinn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ziaję uwielbiam, nigdy mnie nie rozczarowała:)
    A aloes to na pewno pomaga na takie dolegliwości jak spalona i przesuszona skóra!:)

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Super rady :)
    Jestem chyba jedyną która nie poznała się bliżej z żelem aloesowym zachwalanym przez wszystkich :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post, dobrze ze przypomnialas ze o włosy także należy dbać ! W kwestii opalania mój tegoroczny faworyt to produkty Bielendy które sprawdzają się rewelacyjnie (:

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka